Kim jest bohater XXI wieku?

Ubrani w lateksowe kombinezony bohaterowie najczęściej kojarzą się z fikcyjnymi postaciami. Mają nadprzyrodzone zdolności, potrafią latać czy czytać w cudzych myślach.
Pojęcie bohatera odnosi się także do osób, które w jakiś szczególny sposób walczyły lub nadal walczą o górnolotne wartości takie jak wolność, ojczyzna…

Dom jak każdy inny. Młode małżeństwo, dwójka dzieci – starsza córka i młodszy syn. Praca, szkoła, przedszkole… Większość czasu spędzają osobno. A jeśli zdarzy się wolna chwila i okazja na wspólne spędzenie popołudnia czy weekendu – prześcigają się kto jest bardziej zmęczony. Cała dyskusja omija najmłodszego domownika, którego głównym powodem „wykończenia” mogą być co najwyżej godziny spędzone na oglądaniu filmów o Spidermanie, Supermanie i reszcie.
Wiadomo, w końcu rozmowa zacznie się kleić, przez chwilę będą scenki rodem z pięknych filmów czy reklam o idealnym rodzinnym życiu.

bohater xxi wieku

Na twarzy Kacperka, najmłodszego dzieciaka, pojawi się uśmiech, który będzie coraz bardziej rozprzestrzeniał się po kolejnych domownikach. Mimo to, po pewnym czasie wszystko wróci do normy. Mama pójdzie do kuchni, tata zacznie przeglądać coś na laptopie, córka zacznie czytać książkę, a Kacperkowi zostaną klocki i uwielbiane bajki. Nagle rzeczywistość znowu stanie się szara i ponura.
Zmieni się to dopiero, gdy dziecko weźmie pelerynę, opaskę na oczy i zjawi się w salonie… Tak na dobrą sprawę, atrybuty są tu zbędne. Kolor pojawiłby się i bez nich.

bohater xxi wieku

Pierwszymi bohaterami są nasi rodzice. Widzimy w nich siłę, odwagę, ale i radość. Są dla nas głównym i najprawdopodobniej jedynym autorytetem. Pokazują nam nowe zajęcia, rzeczy. Udostępniają nam kolejne drogi, którymi możemy iść. Lub nie.
Wiemy, że możemy na nich liczyć. Na ich pomoc i pocieszenie.

Problem pojawia się, kiedy dziecinna naiwność zaczyna być tłamszona przez środowisko, w które wchodzimy. Okazuje się, że musimy iść jedną drogą, taką jak wszyscy. Podstawówka, gimnazjum, liceum, studia, praca… Zaczynamy więc wchodzić w monotonię. Nudę. Szarą rzeczywistość.

bohater xxi wieku
W popkulturze uchowało się stwierdzenie, że „bohater” to osoba, która swoją odwagą i męstwem ratuje innych.

A jeśli nie ma już kogo ratować? Jeśli wszyscy są „poratowani”, a zło jest znane tylko w miejscach, które personalnie nas nie dotyczą?

Wychodzi na to, że pojęcie „bohater” straciło definicję pasującą do naszych czasów.

A jednak wciąż go używamy.

bohater xxi wieku

Kim jest więc bohater XXI wieku?

To Kacperek, który jest w każdym z nas. Wewnętrzne dziecko. Osoba, która wyróżnia się optymizmem. Nie boi się własnego cienia, a swoją pozytywną energią ratuje wszystkich dookoła. Ratuje od szarej rzeczywistości, dodając jej koloru i uśmiechu.

Jeśli pomożesz mu dojść do głosu, zyskasz to, co wkrótce okaże się cenniejsze od wiedzy i pokaźnych sum na koncie.

Maja Puente



  • Echu, to jeszcze troche brakuje mi do takiego bohatera :( ale wszystko z czasem ;)

  • Uwielbiam swoje wewnętrzne dziecko. Z nim wszystko jest weselsze <3