Z wybiegu na ulice |3

imgp3330-1.jpg

To jest jedna z nielicznych sukienek, która jest całkowicie zgodna z pierwotnym projektem. Nic w niej nie pozmieniałam, nie dodałam, nie zmieniłam.

Sukienka powstała po zobaczeniu filmu o muzie Warhola, „Dziewczyna z fabryki”. Skojarzyła mi się z latami 60., kiedy najmodniejszy fason sukienek był właśnie w literę „A”. Szkic, potem szybko dobrałam kolory… Problem był z samym materiałem, bo potrzebny był taki ciężki, lejący, a pianka byłaby za ciepła.

Podobnie jak inne moje projekty, w zależności od odpinanego kołnierzyka i innych dodatków – butów, torebki – sukienka może być ubrana na codzień, albo na eleganckie wyjścia.

Sukienka – Modeste by Maja Puente

Okulary – Cropp

Kopertówka – Mohito

Bransoletki – Lilou

Lakier – Inglot nr 718

Instagram – @maja_puente

Snapchat – maja.puente

Facebook – Modeste by Maja Puente